Biuro literaturystyczne

Blog podróżniczy

Miasto w sieci katachrez

Dzisiejsze Miasto jest niemożliwe do oznaczenia, niewymierzalne jako fizyczna przestrzeń; Miasto o usuniętej topologii. Oko nieudolnie rejestruje obraz o nieznanej nam rozdzielczości. Wszechobecna digitalizacja rozwarstwia Miasto: skromna siatka ulic...

Kosztorys znaczenia

Andrzej Sosnowski, Nouvelles impressions d'Amerique, Gdzie koniec tęczy nie dotyka ziemi, a ja nie dotykam istoty sprawy. Nie mam narzędzi do demontażu tych wierszy, tak, aby stworzyć giełdowy indeks możliwych trybów ich odczytań. Moich narzędzi jakiś...

Kultura archiwum

Nie da się tak zwyczajnie uwierzyć w to, że nas tutaj nie ma, że nasz język nie zawiera nas wcale; uczymy się języka, aby w nim obiecywać ciąg dalszy, wyrzucamy go w przyszłość, aby przeciągał nas na swoją stronę - musi nas ubezpieczać, iść przodem,...

Sezonowanie czasu

Wiosną przychodzi czas na kłopotliwe porządki w Biurze. Segreguję, mnę, wyrzucam. Zszywam, co rozdarte. Próbuję ułożyć alfabetycznie. Potem chronologicznie. Na koniec według kolorów okładek: czerwone i czarne. Majstruję przy archiwum. Coś tam zetlało,...

Monologia. Wy-powiedzenie kobiecości

_________________________________________ Kiedy, przy niechętnej asekuracji sprzętu literaturystycznego, wyruszam na poszukiwanie tekstowej kobiecości, okazuje się, że kobieta wydarza się na wiele literackich sposobów, podejrzanie prywatnych i fikcyjnych...

Fałszerze powieści

................................................................................................................................. .............. a jeśli nagle, na środku chodnika, na kawiarnianym stole, w trawie znajdę zadrukowaną kartkę, którą ktoś...

Last Minute: Dekalkomania

Co zrobiłaby obca cywilizacja, gdyby jedyny ślad człowieka zachował się na kartce wydartej z książki? I co, jeśli byliby to Fałszerze Gide'a, a co, jeśli Niewiedza Kundery? Gdyby ktoś postanowił (napisałam "ktoś" i pismo już nieubłaganie generuje...