Nie możemy z kotem zasnąć. Próbowaliśmy długo, ale potem wstaliśmy i zrobiliśmy dużo światła w całym domu.

A teraz leżymy z blokiem szkicowym i piórkiem do rysowania. Rysujemy ptaki, z tą parą skrzydeł zwiniętych w nas.

Niedługo świt.
Świty są dobre.
Zaczynają od nowa.